dwa miesiące później…

Mimo, że trochę niezdecydowana, to jednak już wiosna, więc od jakiego innego koloru można by rozpocząć jak nie od zieleni? Wprawdzie już zdecydowanej, ale dlaczego nie? Bawełniany kordonek, 36 mm + bigle

Moje gwiazdki z nieba

Dawno tu nic nie było, ale właśnie znów się wzięłam za kolczyki :) Na początek moje własna gwiazdka z nieba.

kawa z mlekiem?

Wbrew nagłówkowi należało by stwierdzić, że mleko z kawą, bo właśnie w takim kolorze są te maleństwa. Niby tylko kawałeczek bawełny rozpięty na 36mm kole, a jaki miły dla oka – przynajmniej według mnie.

W kolorach nieba

Ta para kolczyków kojarzy mi się z niewielkimi, pierzastymi chmurkami – zarówno ich struktura jak i kolorystyka. Część koronkowa ma w przybliżeniu 3,2×2 cm, kółeczka mają wysokość 1,7 cm.

A jednak znów koralikowo

Wakacje w pełni i chyba szydełko też je ma. Ale nie oznacza to, że produkcja kolczyków została zarzucona. Ot wariacja na temat czerwieni z delikatną nutą srebra. Całość ma 3,5 cm plus srebrny bigiel. Mam nadzieję, że będą pasować właścicielce do sukienki :)

tancereczki

Aby nikt nie miał wątpliwości, czy przypadkiem szydełko nie wypadło z mych łask. Cieniowany zielono-biały kordonek z łezkowatym koralikiem w intensywnym odcieniu. Całkowita długość to 5 cm, z czego łezka ma 2 cm, natomiast rozpiętość wachlarzyka to 4 cm.

Mała rzecz, a cieszy :)

Dla odmiany, coś wykonanego z koralików. W zamyśle tworzone dla konkretnej osoby, jednak zielone koraliki wołały: wybierz nas! I chyba widać, że nie sposób było im odmówić. Sama “kosteczka” ma bok o długości 1 cm, natomiast długość całego kolczyka to 3 cm, plus srebrny bigiel – jak coś innego, to coś innego :)

Previous Older Entries

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.